Nie mam czasu, żeby pisać notki częściej, niedługo zacznie się sporo wolnych dni, już się nie mogę doczekać  :) Wreszcie wyszło słonko, poczuliśmy wiosnę i ruszyliśmy podbijać miasto. 
W sobotę wstałam o 9 i pojechałam na dzień otwarty w gim 9. Oczywiście i tak się spóźniłam i Stachu był troszkę zły, ale nie było aż tak źle. Potem do maka z Julką (wymalujaparatka.blogspot.com), Natalią (zyjdlasiebie.blogspot.com), Miśką i Jędrkiem z którym przegrałam zakład… 

Niedziela także całkiem udana, słońce… Jak ja długo na to czekałam :)) Przyjechała Basia i chodziłyśmy po mieście śpiewając, tańcząc, gadając z małymi dziećmi i za długo by wymieniać co jeszcze… 3,4,5 maja zarezerwowane♥  

Moje kochane dziecko maka zmieniające buty w parku i gadające z pomnikami ♥