Pierwszy semestr miął niepostrzeżenie. Ferie ruszyły pełną parą, standardowo wielkie plany, a ile z nich zdołam zrealizować jest już inną kwestią. Jeden z nich, który z pewnością nie wyleci z kalendarza to zlot w Poznaniu 21 lutego, który organizuję wraz ze Szczurkiem. Pojawią się z nami także inni przyjaciele tj. Łukasz Boliński, Patryk Komosa, Adaś i Stachu. Standardowo spotykamy się pod galerią City Center, przy głównym wejściu o godz. 14. Jeśli chcecie się z nami spotkać, porozmawiać to serdecznie zapraszamy. Ostatni zlot wyglądał tak: KLIK. Wszelkie szczegóły również na facebooku.

 

 Odnośnie tak głośnego ostatnio konkursu- Blogu roku 2014… Wynikło z niego całe mnóstwo nieprzyjemnych sytuacji takich jak kupowanie głosów, rezygnacja znanych blogów z udziału w nim, niewłaściwe podliczanie głosów, czy też zmiany w składzie jury, które w żadnej z poprzednich edycji nie miały miejsca. Sama byłam w ogromnym szoku gdy znajoma blogerka pokazała mi wiadomość z propozycją „sprzedania” kilkudziesięciu głosów do konkursu.

Porażka. Inaczej tego nazwać nie mogę, bo jak inaczej określić osoby, które z takich propozycji korzystają. Oczywiście. Jest to niewątpliwie ogromny krok dalej, ale tylko i wyłącznie w tym konkursie. To jak oszukiwanie samego siebie, brak wiary w swoje własne możliwości, albo po prostu zdanie sobie sprawy z tego, że jest się gorszym. Szanse są zawsze, ale nie zawsze je zauważamy.  Zrozumiałe jest, że etap pierwszy nie wyłania najlepszych blogów, a te z największą ilością obserwujących, przy czym często różnica jest kolosalna.

Jeśli ktokolwiek pomyślał, że post ten będzie jedynie żaleniem się i usprawiedliwianiem dlaczego nie znalazłam się w pierwszej dziesiątce, muszę go rozczarować. Chciałam nim jedynie podziękować. Za co? Za to, że tyle razem osiągnęliśmy, a zdziałaliśmy niesamowicie wiele. Nigdy nie przypuszczałam, że w pomoc zaangażuje się tyle osób. Mój prywatny facebook zasypany został screenami z głosowania oraz wiadomościami, które niekiedy bardzo podbudowywały na duchu. Działaliście nie tylko Wy sami, ale także wszyscy, których wokół siebie angażowaliście do pomocy.

ZdobyliśMY zaszczytne 23 miejsce z ponad 300 blogów w mojej kategorii. Wyszczególnione celowo MY, bo jak już nie raz powtarzałam, oddaję bloga w Wasze ręce, tworzymy go razem, a treści na nim są często tworzone wspólnie, dzięki motywacji, którą mi dajecie, często również cytatów, które inspirują mnie do tego stopnia, że tworzę z nich całe posty. Z tego powodu bardzo dziękuję za każdą chociażby najmniejszą aktywność, która doprowadziła nas do tego miejsca. Jesteście wielcy… Dziękuję za wszystko i mam nadzieję do zobaczenia na zlocie!

Kardigan- sheinside / t-shirt- cubus / jeansy- sheinside / buty- h&m/ zegarek – DW

Za zdjęcia dziękuję Natalii Lis