Pojęcie „pewność siebie” każdy rozumie inaczej. Jednak zamiast zagłębiać się w jego znaczenie (które oczywiście też rozpatrzymy) zastanowimy się nad tym co zrobić, by być pewnym siebie?  oraz Czy bycie pewnym siebie (lub nie) ma wpływ na nasze życie? Wiele odpowiedzi na te pytania krążyło mi od pewnego czasu w głowie, w uporządkowaniu ich pomógł mi Michał, bez którego zapewne nie poruszyłabym tego tematu.

Zacznijmy od tego co to w ogóle jest ta pewność siebie… Tłumacząc to zaczęłabym od podzielenia tego pojęcia na dwie grupy. Pewność siebie zewnętrzna i wewnętrzna. Jak się zapewne domyślacie, zewnętrzna będzie wszystkimi przejawami odwagi (tej pozytywnej), którą widzimy tj. występy publiczne, łatwość nawiązywania kontaktów z ludźmi. To jest dla nas model osoby pewnej siebie. W rzeczywistości człowiek taki, może mieć masę kompleksów, z którymi nie może sobie poradzić, a swoją śmiałością jedynie to ukrywa.

Odrębną częścią jest pewność wewnętrzna, o którą jest znacznie trudniej, jednak jeśli się ją „nabędzie”, nie będzie problemu z jej okazaniem czyli pewnością zewnętrzną. Nie ma tu miejsca na udawanie, chyba, że ktoś walczy sam ze sobą.

Zewnętrzna może sprawić, że osiągniesz sukcesy, jednak dopiero zbudowanie wewnętrznej pewności siebie da poczucie szczęścia i spełnienia.

Jak zbudować poczucie własnej wartości?

…czyli innymi słowy co zrobić, by być pewnym siebie. Odpowiem na przykładzie krótkiej historii. Pewna dziewczyna (na potrzeby opowieści nazwijmy ją X) miała straszny problem z nawiązywaniem kontaktów z innymi ludźmi. Podręcznikowy przykład szarej myszki, na każdej przerwie w kącie lub z jedną zaprzyjaźnioną osobą. Inne grupy nie dopuszczały jej do siebie. Miała niesamowicie niską samoocenę, patrząc w lustro odechciewało jej się wszystkiego. Widziała w nim grubą, brzydką dziewczynę, na którą z pewnością nie spojrzy żaden chłopak i do końca życia będzie sama (ewentualnie z gromadą kotów).

X miała dosyć swojego obecnego życia, zapragnęła akceptacji, której podświadomie chce każdy z nas i postawiła to jako swój główny cel. Całe wakacje zastanawiała się nad popełnianymi błędami, ewentualnymi zmianami, które może w sobie wprowadzić. Na podstawie zebranych przez nią przemyśleń można opracować kilka podstawowych zasad:

Zawsze bądź sobą, nie idź za tłumem, masz swoje poglądy, swój styl i swoje kredki. Nikt nie ma prawa tego krytykować,

Nigdy nie dogodzisz każdemu. Zawsze znajdzie się ktoś komu się nie spodobasz, bez względu na to jak idealny byś nie był i jak bardzo byś się starał spodobać tej osobie.

Zacznij zauważać swoje zalety. To pomoże w podbudowaniu samooceny, która ma ogromny wpływ na to jacy jesteśmy.

Pokochaj siebie takim jaki jesteś. Jeśli się nie akceptujesz, nikt inny tego nie zrobi. Podejściem do siebie samego, kształtujesz podejście innych do Twojej osoby.

Uwierz w to, że możesz wszystko. Wszystko siedzi w psychice. Wystarczy ciężka praca nad sobą, a osiągniesz wszystkie postawione sobie cele.

Przezwyciężaj lęki… uśmiechaj się sam do siebie… miej do siebie dystans.

Jak zakończyła się historia X? Gdy zaczęła zauważać swoje zalety, zaczęli dostrzegać je inni. Zrozumiała także, że to nie grupy izolowały ją od siebie, a to ona sama nie dopuszczała nikogo do siebie przez lęk przed brakiem akceptacji. Nie narzeka na brak znajomych, spełnia marzenia i pomimo wielu przeciwności, idzie naprzód, nie patrząc za siebie.

Tak więc czy pewność siebie ma wpływ na nasze życie? Na to pytanie możecie odpowiedzieć już sobie sami. ; )

płaszczyk- klik / bluza- szafa Bolińskiego / spodnie- h&m / buty-  air max 90 all white

Na koniec dziękuję grupie za pomoc w budowaniu własnej pewności siebie oraz podrzucenie tematu.