Zdjęcia typu „fashion” są tutaj nierozerwalnie złączone z długim postem, pełnym przemyśleń i refleksji. Tak i tym razem nie odejdziemy od zakorzenionej reguły. Zanim zagłębiłam się w tematykę fałszywej przyjaźni pod względem psychologicznym, zaczęłam się zastanawiać „Czy fałszywa przyjaźń w ogóle istnieje?” Pytanie pozornie banalne, ale czy taką relację można w ogóle nazwać przyjaźnią? W biologii nazywa się to raczej pasożytnictwem…

Zanim uznacie kogoś za fałszywego przyjaciela, warto dowiedzieć się kogo można o takie coś posądzić. A może nie zdajecie sobie sprawy z tego, że żyjecie w toksycznej relacji?

Uśpiona czujność

Spotykając się z kimś wyłączamy myślenie o tym, że osoba, którą darzymy ogromną sympatią i zaufaniem, może być z nami nieszczera. Co może wskazywać na toksyczność znajomości?

  • Zawsze w centrum uwagi- toksyczna przyjaciółka zrobi wszystko by być zawsze przy Tobie, zainteresowanie tylko i wyłącznie jej sprawami to cel nadrzędny. Nie ma tu miejsca na prywatność czy swobodę. „Przecież jesteśmy przyjaciółkami, powinnyśmy trzymać się ZAWSZE razem (i tylko razem)”. Wprasza się bez pytania, pożycza ubrania, pieniądze, nie zamierzając niczego oddawać. Co w rodzinie to nie zginie.
  • Wysysacz energii – Zwykle po spotkaniach z przyjaciółmi mamy świetny humor, jesteśmy pełni życia, tryskamy entuzjazmem. Chyba, że przyjaźń jest toksyczna. W tym wypadku spotkania zaczynają nas męczyć, czujemy się sfrustrowani, tracimy chęci do życia, popadamy w marazm.
  •  „Intymność? Przecież się przyjaźnimy!” –  tym przypadku możemy zapomnieć o jakichkolwiek tajemnicach. Zostaną z Ciebie wyduszone, zwykle szantażem i obrażaniem się… „nie ufasz mi?”. Pamiętajcie, że każdy z nas ma prawo do prywatności i zostawienia pewnych faktów dla siebie. Nie każdy chce rozmawiać na pewne tematy, nawet z przyjacielem.
  • „Nikomu nie powiem!” – Tajemnice poznane, teraz czas na przekazanie ich dalej. Bez względu na to jak bardzo wstydliwe czy ośmieszające Cię one są. Wybaczasz, bo przecież „powiedziała tylko jednej osobie”. Wybaczasz, bo to Twoja przyjaciółka.
  • Tajne przez poufne – O Tobie chce wiedzieć wszystko, o sobie nie mówi nic. Tylko, że Ty potrafisz to zrozumieć. Bo jesteś wobec niej/jego szczera.
  • Fight- Mówi się „przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej”. Konkuruje z Tobą o wszystko? Stara się „konstruktywnie” Cię krytykować? Chce być lepsza. Obgaduje  za plecami, żeby pokazać Cię w złym świetle. Ukradkiem podrywa Twojego chłopaka? Prawdopodobnie tylko po to, żeby pokazać Ci, że jest od Ciebie lepsza.

Zatracamy prawdziwych siebie

Co tracisz żyjąc w toksycznej przyjaźni?  Przede wszystkim swoją osobowość. Wszystkie Twoje porażki to osobiste sukcesy fałszywej przyjaciółki/ przyjaciela. Chociaż nie da tego po sobie poznać. Zamydli Ci oczy swoim udanym współczuciem, po czym po Twoim odejściu z zasięgu wzroku, będzie triumfować. Takie zachowania wynikają głównie z niskiej samooceny. Taka osoba skazuje się z góry na bycie gorszym, dlatego usilnie stara się zniszczyć wszystkich, którzy stoją jej na drodze. Jeśli jej się nie udaje to jakim prawem Tobie ma się udać?!

Nieświadoma niczego ofiara pseudo przyjaciela, może odczuwać dyskomfort, przestać wierzyć w siebie, popaść w depresję, zatracić swoją wyjątkową osobowość. Staje się pewnego rodzaju bliźniakiem syjamskim. Oczywiście nie znaczy to, że połączy się z toksyczną przyjaciółką dosłownie, może jednak nie wyobrażać sobie bez niej życia. Uwierzcie mi jednak na słowo- to tylko pozory, które po czasie znikają.

Co zrobić gdy przyjaźń okaże się fałszywa?

Smutna prawda została uzmysłowiona? A może zobaczyliście fałszywego przyjaciela w SOBIE? Nie zawsze rozwiązaniem jest zerwanie kontaktu. Czasem dla obu stron lepsza jest szczera rozmowa, może delikatne zasugerowanie wizyty u psychologa jeśli to konieczne. Psycholog nie gryzie, bez obaw. Najłatwiej jest powiedzieć „zerwij kontakt”. Tylko, że czasem nie chcemy tego robić. Wierzymy w to, że przyjaźń warto ratować. W tym wypadku sami musimy zrobić bilans przykrości, które sprawiła nam ta druga osoba i przemyśleć czy jest sens brnięcia w tę znajomość. Pamiętajcie, że najważniejsze jest Wasze szczęście.

Prawdziwa przyjaźń?

Nie szukajmy ideałów i nie odrzucajmy ludzi zbyt szybko. Każdy ma prawdo do popełniana błędów. Ocenianie przyjaciół, zacznijmy od ocenienia swojego zachowania w tym wyjątkowym związku.

Zatracamy się w powiedzeniu „prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie”. Nie zawsze będziemy mieli okazję do przeżycia takiej próby i szczerze nikomu jej nie życzę. Nauczmy się poznawać prawdziwych przyjaciół w codziennych sytuacjach. Jaki więc jest ten prawdziwy przyjaciel? Bo z pewnością nie idealny…

  • Anioł – Przyjaciel musi być jak opiekun. Musi być dla Ciebie dobry. Brzmi to dość banalnie, ale to bardzo ważna cecha w przyjaźni. To ktoś kto pragnie Twojego dobra nie ze względu na korzyści, jakie sam może dzięki temu uzyskać. Zna umiar w złośliwych żartach, nigdy celowo nie sprawi Ci nimi krzywdy. Pomijając oczywiście kłótnie. Bez nich nie moglibyśmy istnieć, a relacja bez kłótni byłaby dziwnie sztuczna.
  • Lojalność rzecz święta – Człowiek lojalny jest rzetelny i uczciwy. Nie złamie wyznaczonych reguł, nie wyjawi tajemnicy, nie będzie Cię okłamywał/a.
  • Bratnia dusza – Czytanie sobie w myślach, mówienie tego samego w jednym czasie, itd… to może nie wyznacznik prawdziwej przyjaźni, ale z pewnością potwierdzenie tego, że jesteście jednomyślni, a to jest bardzo ważna cecha.
  • Bezwstydność – każdy ma swoje granice w relacjach z ludźmi, ale każdy też przy pewnych osobach jest w stanie je przekroczyć, bez problemu. Możesz wstydzić się śpiewać, tańczyć, znam przypadki, które nawet nie lubią jeść przy innych. Przy prawdziwym przyjacielu, ta granica wstydu bardzo mocno się przesuwa, czasem nawet zupełnie znika.
  • Lepszy od czekolady – jak ktokolwiek może przewyższać czekoladę?! A jednak… W kryzysowej sytuacji, Twój humor ulegnie poprawie, a pupa i uda nie zrobią się większe. Chociaż nie w każdym przypadku może być przy Tobie, z pewnością, się o to postara. Jeśli nie ciałem (np. w przypadku przyjaźni na odległość), to zawsze duchem.

 

Szczera spowiedź

W swoim krótkim, 17-letnim życiu spotkałam na swojej drodze wiele osób, które mogłam nazwać przyjaciółmi. Na niektórych bardzo się zawiodłam, inni pomogli mi odkryć prawdziwą siebie. Doświadczenie nauczyło mnie, że ciężko w moim przypadku stworzyć prawdziwą relację  z grupką osób, w której każda się z każdą przyjaźni, bo zawsze zostawałam gdzieś obok. Od zawsze trudno było mi znaleźć dziewczynę, z którą bym się mogła w pełni dogadać, a jeśli już się tak stało (i trwa do dzisiaj), mieszka bardzo daleko ode mnie. Paradoksalnie jednak, z Nią mam kontakt niemal 24h na dobę, a z osobami, które są na miejscu, z którymi chodzę do szkoły niekoniecznie. Nie umniejszając ich oczywiście. Im dłużej się z kimś przyjaźnimy, tym więcej cech tej osoby odkrywamy. Gorsze od tego, że przestaną nam one odpowiadać, jest tylko pojawienie się zazdrości.

Nie ukrywam, nie jestem idealna, mam swój charakterek i czasem ciężko się ze mną dogadać. W przyjaźni chodzi o to, by to w sobie zaakceptować i starać się wzajemnie razem wytrzymać. Nigdy nie potrafiłam przyjaźnić się tylko z jedną osobą, co nie sprawiało jednak, że którakolwiek z nich była dla mnie mniej ważna. Przyjaciół powinniśmy traktować jak dzieci. Wszystkich darzyć jednakową miłością, co niestety  nie łatwo zawsze pokazać. Jestem osobą, która nie rzuca słowa „kocham” na wiatr. A jeśli kocha, pozwoli czasem odejść…

sweterek- bershka / spodnie- shein / buty- nike huarache / płaszczyk- shein / szalikSH

A może filmik?…

Czy chcielibyście, żebyśmy nagrali wspólnie nowy filmik na YT? Na odpowiedzi czekam pod tym postem ewentualnie na instagramie i facebooku. Odpowiedzielibyśmy na pytania, które zadacie (jeśli oczywiście propozycja nakręcenia filmiku, Was zaintrygowała) oraz poruszymy temat przyjaźni damsko-męskiej. Czekam na Wasze opinie!

Na koniec chciałam bardzo podziękować Stasiowi za robienie zdjęć, które wykorzystałam w tym wpisie.

Jego fotograficzny fan page: Foto 69-Patryk Stachowiak