Chyba każdy z nas choć raz padł ofiarą ,,hejtera”, a jeśli nie to zna ludzi, którzy tego doświadczyli. Ale kim on właściwie jest? W ostatnich postach poprosiłam żebyście napisali jak wyobrażacie sobie hejtera. 


Niektórzy bardzo się postarali dlatego postanowiłam opublikować Wasze wypowiedzi w tym poście.


,,Hmm.. hejterzy ? Tak na początek, to chciałabym wspomnieć o tym, że hejterem nie jest człowiek, który komentuje coś negatywnie. Większość ludzi, jeśli widzi jakiś komentarz typu „Brzydko śpiewa, nie podoba mi się.” od razu mówi, że to hejter. Nie, nie jest tak. Każdy ma swoje zdanie: pozytywne lub negatywne, i każde się liczy. Hejterem jest człowiek, który (biorąc ten przykład ze śpiewaniem) pisze negatywne komentarze (czasami nawet obraźliwe), kiedy nawet nie posłuchał, jak ta osoba śpiewa. Zasypuje kogoś krytyką i złym słowem bezpodstawnie, tylko po to, aby komuś się zrobiło przykro, przestał w siebie wierzyć czy zmniejszył swoją samoocenę.. Nie wiem, po co być hejterem. Czy to daje jakąś satysfakcję ? Czy jest miło, kiedy drugiemu człowiekowi wręcz przeciwnie ? Nie wiem, naprawdę nie wiem, o co tu chodzi… – Julka (anonim) 


,,Hmm,hejter… Napewno człowiek nie mający swojego własnego życia,człowiek wtrącający się w życie i działalność innych. Nie może znieść,czyjegoś osiągnięcia więc obraża tego kogoś.” – Rubinowe Wino



Hejter jest dla mnie nic nieznaczącym zakompleksionym człowiekiem, który ma tak nudne życie, że bardziej interesuje się cudzym :) -Czaki

Dla mnie hejter to osoba nie dowartościowana, które swoje żale, to, co mu się w sobie samym nie polega próbuje zrzucić na innych. Obraża kogoś za to, że nie są idealni, ale boi się to powiedzieć nieanonimowo. Żeby nikt nie mógł mu odpisać, bo po prostu się boi. – Katiee
hejter…to taki zakompleksiony człowieczek, który siedzi przez kompem i leczy kompleksy obrażając innych i krytykując przeważnie tych, którym czegoś zazdrości. Jeśli np nie czuje sie atrakcyjny uderzy w czyjąś urodę. Jest tchórzem bo wprost ci nie powie. Nie trzeba się nim przejmować tylko współczuć – deficytów intelektualnych, tchórzostwa i kompleksów,no i braku ciekawszych zajęć. on ze sobą czuje się gorzej niż osoba krytykowana z jego komentarzem – anonim 

A teraz coś ode mnie. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie zazdrościł nam czegoś co osiągnęliśmy i specjalnie będzie wypisywał na nasz temat bezpodstawne bzdury. Nie możemy się nimi przejmować, odpowiadać, bo to tylko zaognia konflikt, a do ugody nie dojdziecie nigdy. Myślę, że wypisane wyżej osoby wyczerpały temat i nie muszę nic więcej dopowiadać.
 Zanim napiszesz komuś jak bardzo beznadziejna jest jego osoba, kliknij krzyżyk w prawym górnym rogu, bo Twoje słowa i tak są nic nie warte.


Polecam