Niestety ferie się skończyły, trzeba wrócić do wstawania po szóstej, nauki, tańców (chociaż na to już czekałam z niecierpliwością) i całej reszty. Niedługo dodam zdjęcia z ostatnich dni wolności, dzisiaj mam bardzo mało czasu dlatego na szybko. Teraz na pewno nie będę dodawała notek codziennie, więc za wszystkie utrudnienia, z góry przepraszam. Na koniec kilka zdjęć moich hipsterskich lampek w słoiku :D