Jak można wywnioskować z tytułu posta, wczoraj odbyło się spotkanie blogerek. Miałam okazję uczestniczyć w nim, ze względu na to, że odbyło się ono w moim mieście. Zostałam na nie zaproszona przez Marzenę (link do jej bloga niżej) i szczerze przyznam, że byłam miło zaskoczona tym faktem, bo (absolutnie nie postarzając dziewczyn) byłam tam najmłodsza. Oczywiście dzień przed spotkaniem nieźle się przeziębiłam. Następnego dnia obudziłam się bez głosu, ale moje modlitwy i błagania zostały wysłuchane i do godziny 13, została mi jedynie chrypa i lekki ból gardła. Było to moje pierwsze tego rodzaju spotkanie, dlatego przyznam, że trochę się denerwowałam, bo nie wiedziałam jak to będzie wyglądać. Ogólnym założeniem była także pomoc schronisku, z tego powodu każda z nas przyniosła koce, bądź karmę
 Rzeczywistość przerosła moje oczekiwania. . Dziewczyny okazały się bardzo sympatyczne, każda z nich miała w sobie coś niezwykłego, odróżniającego je od innych. Nie licząc mnie, pojawiło się osiem blogerek, dwie konsultantki oriflame oraz fotograf. Poza wspaniałym towarzystwem, ogromną niespodzianką były upominki od sponsorów spotkania! W życiu nie spodziewałam się, że będzie ich aż tyle, w dodatku tak świetne.
Trafnym miejscem okazała się także restauracja, w której odbyło się spotkanie
bella-toscana.pl
Znajduje się na bulwarze ul. Nadbrzeżna 5.

www.paese.pl
www.divapoland.pl
          www.emina.pl/                            naturaija.pl

 

                             
Mogę spokojnie powiedzieć, że spotkanie było świetne. Mam nadzieję, że nie będzie ono ostatnie i jeszcze się zobaczymy z: