Przygotowania pełną parą… Od rana masa przykrości ale do tego wolę nie wracać. Na 17 idę do babci i dziadka na Wigilię, z jednej strony nie mogę się doczekać, ale z drugiem ciągle myślę o ostatnich wydarzeniach. Jest ciężko – nie ukrywam, ale jestem silna i staram się ,,patrzeć na to wszystko z boku”. Wspiera mnie na prawdę ogromna ilość ludzi. Aż się nie spodziewałam… Obecnie jestem w trakcie grzebania w szafie w poszukiwaniu czegoś co mogłabym ubrać. W następnym wpisie pokażę co znalazłam pod choinką, co dobrego znalazło się na stole i możliwe, że zobaczycie jak wyglądałam :) Teraz prezentuję Wam mój świąteczny kącik i trochę domowej mnie :D

I jeszcze ogromna prośba. Wzięłam udział w pewnym konkursie i bardzo potrzebuję Waszych włosów! Wystarczy wejść w link poniżej i kliknąć ,, ODDAJ GŁOS”  Zróbcie mi prezent na święta i zagłosujcie, to nic nie kosztuje a bardzo cieszy :3