Nie pisałam sporo czasu, ale to przez to, że ostatnie 3 dni spędziłam na wycieczce. 
Szczerze powiem, że byłam jedną z osób, które podchodziły do niej z dystansem, z myślą ,,o będzie fajnie, pojedziemy, odpoczniemy”. Nie przypuszczałam, że okaże się ona najlepszą na jakiej byłam! Razem z czternastoma osobami z mojej klasy wybrałam się nad jezioro Długie (około 30km od Gorzowa)
Muszę zacząć od tego, że nie spodziewałam się tak pięknego ośrodka. Nawet kadra przerosła moje oczekiwania. Wszyscy byli bardzo sympatyczni, pomocni, świetnie się z nimi rozmawiało, śpiewało, śmiało.
Oprócz mojej klasy, na terenie ośrodka, była też pierwsza klasa z gim 20, z którymi też dobrze się bawiliśmy, np. przy ognisku, czy na dyskotece. Podczas tych trzech na prawdę świetnych dni przełamałam także kilka lęków, mianowicie wysokości, chodzenia w nocy po lesie, windsurfing(ostatnie szczególnie bardzo mi się spodobało). Poza tym świetnie bawiłam się na nocy strachów, paintballu, rowerkach wodnych i wielu innych atrakcjach przygotowanych przez Kadet.
Poza tym, że mam trochę zdjęć, mam też sporo filmików, które dam Michałowi do obróbki,. Efekty zobaczycie wkrótce :)

 

A Wy jeździcie na jakieś ciekawe wycieczki klasowe? 
Odchodząc na chwilę od tematu, zapraszam na 
I jeszcze jedna informacja, BARDZO WAŻNA
Ostatnio na wielu blogach czytałam, że od 1 lipca z blogspot znikną obserwatorzy. Szczerze mówiąc załamałam się słysząc takie wieści, bo każdy z moich jest dla mnie ogromnie ważny, a jest Was już 230!
Dlatego póki nie znajdę innego wyjścia (nie jestem przekonana do tych wszystkich blogvinów itd…), zachęcam do polubienia fan page na facebooku, na którym udostępniam linki do wszystkich nowych postów: